Świdnica z niemieckiej perspektywy

Pierwszym gościem naszego cyklu "Six O'Clock. Spotkania z obcokrajowcami" 24 października była Anette Murdzek, żona prezydenta miasta, z pochodzenia Niemka. - Po tylu latach czuję się już bardziej Polką i świdniczanką - mówiła pani Anette, która w Świdnicy mieszka od ponad 25 lat.
Uczestnikom spotkania opowiadała o tym, jak trafiła do Świdnicy, jak uczyła się języka, a także o różnicach i podobieństwach między obydwoma narodami.
Nie zabrakło pytań o kulinaria, np. jakie potrawy królują na wigilijnym stole w polsko-niemieckim domu. Oczywiście, polskie. Ale jest bardzo dużo różnych ciast, a to już zwyczaj niemiecki.
Tematów było znacznie więcej. Pani Anette spędziła w Centrum Edukacji SMART blisko dwie godziny.